29 września na lodowisku Satelita gospodarze z GKS Katowice ulegli Comarch Cracovii 2:3 w meczu 18. kolejki Tauron Hokej Ligi. Spotkanie oglądało 1 072 kibiców, którzy głośno dopingowali swoją drużynę. Katowiczanie odrobili dwubramkowe straty pod koniec drugiej tercji, lecz goście odzyskali prowadzenie w trzeciej odsłonie. Trenerzy w składach zapisani byli jako Jacek Płachta dla GKS i Krystian Dziubiński dla Cracovii.
Jak padły bramki?
Cracovia otworzyła wynik w 23. minucie za sprawą Viliego Lahtinena, który wykorzystał przewagę liczebną i uderzeniem z dystansu zaskoczył Michała Kielera. Drugiego gola zdobył James White po sytuacji sam na sam w 31. minucie. GKS odpowiedział w końcówce drugiej tercji: najpierw Patryk Krężołek wykorzystał grę w przewadze i strzelił do pustej bramki, a po 42 sekundach Stephen Anderson doprowadził do remisu, korzystając z podania Patryka Wronki. Decydujące trafienie zaliczył w 52. minucie Daniels Berzins — jego uderzenie z dystansu sfinalizował asystą Sean Montgomery.
Co wydarzyło się w trzeciej tercji?
W trzeciej części meczu GKS dwukrotnie grał w przewadze i starał się odwrócić losy spotkania, ale nie wykorzystał tych sytuacji. Cracovia wyszła na prowadzenie po uderzeniu z dystansu autorstwa Berzinsa. Trener Płachta wziął czas i na 2,5 minuty przed końcem wycofał bramkarza, jednak wynik nie uległ zmianie. Obie drużyny otrzymały po 8 minut kar łącznie.
Kto wystąpił w meczu?
W bramce GKS figurował Michał Kieler z LaCouvee jako zmiennikiem. W składzie Katowic pojawili się m.in. Patryk Krężołek, Stephen Anderson, Patryk Wronka oraz Joona Monto i Matthew Sredl. W ekipie Cracovii wystąpili Vili Lahtinen, James White, Daniels Berzins i Sean Montgomery. Oba zespoły miały pełne obsady i zmiany zapisane na protokole meczu.
Ostateczny wynik brzmiał 2:3 dla Comarch Cracovii.