Podczas Kongresu Nowej Mobilności w Katowicach minister energii Miłosz Motyka stwierdził, że projekt ustawy prezydenta „Paliwo Kosztuje Normalnie” może wywołać niedobory paliw na stacjach. Minister ocenił, że zaproponowane rozwiązania finansowe i regulacyjne uczynią import paliw nieopłacalnym i mogą zachęcać do eksportu spekulacyjnego.
Co przewiduje projekt „Paliwo Kosztuje Normalnie”?
Projekt prezydenta zakłada między innymi zniesienie podatku od sprzedaży detalicznej do 31 marca 2027 roku, wprowadzenie limitów marż rafineryjnych, importowych i hurtowych oraz możliwość obniżenia akcyzy. Motyka wskazał, że te zmiany obniżają rentowność importu i według niego mogą doprowadzić do sytuacji, w której paliwa zabraknie na stacjach. Minister przypomniał też przypadek, gdy — jego zdaniem — podobne działania prowadzone strategicznie przez Orlen w przeszłości zakończyły się tygodniowymi brakami paliwa.
Jak rząd proponuje obniżyć ceny paliw?
Rząd pracuje nad ustawą o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, którą Sejm ponownie uchwalił 18 września 2026. Środki z tego podatku miałyby posłużyć do finansowania programu „Ceny Paliw Niżej” (CPN), obejmującego obniżki VAT i akcyzy oraz czasowe ceny maksymalne. Minister Motyka ocenił, że ustawa o nadzwyczajnych zyskach mogłaby obniżyć ceny paliw o ponad 1 zł na litrze, a premier ogłosił zamiar przywrócenia kolejnego wariantu CPN po podpisaniu ustawy przez prezydenta.
Co zmieniło się już i jakie są praktyczne skutki dla kierowców?
Pakiet CPN obowiązywał dwukrotnie w 2026 roku: od 31 marca do 30 czerwca oraz od 17 do 31 sierpnia. Po zakończeniu ostatniej odsłony od 1 września wróciła podstawowa stawka VAT na paliwa w wysokości 23 procent. W efekcie ceny na stacjach wzrosły — w ocenie analityków samo przywrócenie 23-proc. VAT mogło podnieść cenę litra o około 1 zł, zależnie od ceny netto. Obecnie nad ustawą o podatku od nadzwyczajnych zysków pracuje Senat.
Czego dotyczą spory prawne i polityczne?
Poprzednia wersja rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków została skierowana przez prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Kancelaria prezydenta kwestionowała między innymi retroaktywność niektórych przepisów. Rząd podkreśla, że nowa ustawa jest odpowiedzią na sytuację gospodarczą wywołaną konfliktem na Bliskim Wschodzie i że bez jej źródła finansowania nie będzie możliwe finansowanie kolejnego wariantu CPN.
Jakie są obecne fakty proceduralne?
Sejm ponownie uchwalił ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków 18 września 2026. Nad jej dalszymi losami pracuje Senat. Premier zapowiedział, że po podpisaniu ustawy przez prezydenta rząd przywróci program osłonowy CPN.