Po kolacji inaugurującej Mistrzostwa Świata U‑20 kobiet na początku września w hotelu Courtyard Katowice City Center niektórzy działacze PZPN twierdzą, że sekretarz generalny związku nagrał telefonem prezesa Cezarego Kuleszę, który według relacji był pod wpływem alkoholu. Wśród osób wymienianych przy zdarzeniu pojawia się prezes Małopolskiego ZPN Bartosz Ryt, który miał odprowadzać Kuleszę do pokoju.
Jak miały wyglądać zdarzenia?
Według relacji członków władz związku nagranie powstało po kolacji, podczas gdy inni działacze pomagali prezesowi dotrzeć do pokoju hotelowego. Jeden z obecnych miał zauważyć rejestrację telefonu. Następnie, jak relacjonowano, Bartosz Ryt zażądał dostępu do urządzenia, odnalazł plik wideo i usunął go, a następnego dnia poinformował o tym Cezarego Kuleszę.
Co mówią zainteresowani?
Sam Cezary Kulesza zaprzeczył, że zna szczegóły opisanej sytuacji i potwierdził jedynie, że kolacja się odbyła. Z kolei Bartosz Ryt potwierdził przekazaną wersję wydarzeń, ale odmówił szerszego komentarza. Łukasz Wachowski wydał oświadczenie, w którym zaprzeczył, że powstał jakikolwiek film, i nazwał doniesienia atakiem na jego wizerunek.
Co planują władze PZPN?
Członkowie władz związku zapowiadają, że sprawa zostanie poruszona na najbliższym posiedzeniu zarządu. Posiedzenie zaplanowano na 25 września i ma odbyć się w dniu meczu reprezentacji Polski z Bośnią i Hercegowiną. Działacze oczekują wyjaśnień dotyczących rzekomego nagrywania i usunięcia materiału.
Sprawa zyskała dodatkowy kontekst polityczny wewnątrz PZPN, ponieważ wobec sekretarza generalnego wskazywano ostatnio potencjalne aspiracje do objęcia w przyszłości kierowniczego stanowiska w związku.