Uniwersytet Śląski poinformował o pojawiających się w mediach społecznościowych reklamach wykorzystujących nazwę i oznaczenia uczelni. Reklamy promują kursy online z możliwością dofinansowania czesnego, kierując ofertę między innymi do osób po 40. roku życia i cudzoziemców. Uczelnia zaprzecza, aby miała jakikolwiek związek z tymi propozycjami i zaleca weryfikację źródeł.
Jak podszywają się fałszywe reklamy?
Materiały reklamowe wykorzystują nazwę Uniwersytetu Śląskiego oraz elementy graficzne przypominające oficjalne komunikaty. Treść ogłoszeń zachęca do rejestracji na kursy i sugeruje możliwość uzyskania dofinansowania czesnego. W niektórych przypadkach reklamy prowadzą do formularzy zbierających dane osobowe lub proszą o dokonanie wpłaty.
Jak sprawdzić, czy oferta jest prawdziwa?
Uniwersytet Śląski wskazuje, że rzetelne informacje o jego programach pojawiają się w oficjalnych kanałach uczelni. Potwierdzenie oferty można znaleźć na stronie www.us.edu.pl oraz w komunikatach publikowanych przez uczelnię. Jeżeli reklamowanego kursu nie ma na tych kanałach, obecność logotypu lub nazwy UŚ w reklamie nie oznacza autentyczności oferty.
Jakie ryzyko niosą te ogłoszenia?
Reklamy tego typu mogą prowadzić do utraty danych osobowych lub środków finansowych. Uniwersytet apeluje, by nie klikać podejrzanych linków, nie podawać danych w nieznanych formularzach i nie dokonywać płatności w odpowiedzi na tego rodzaju ogłoszenia. Uczelnia stanowczo odcina się od tych ofert i nie prowadzi opisanych kursów.