W południe 2 września 2026 na jezdni DK86 w Katowicach doszło do wypadku, w którym samochód osobowy wypadł z trasy i przewrócił się na dach. Zdarzenie miało miejsce na odcinku w kierunku Sosnowca, w rejonie granicy Katowic i Sosnowca przy stacji paliw Orlen na Alei Roździeńskiego. W pojeździe podróżowały dwie osoby, które opuściły wrak o własnych siłach. Po wstępnym badaniu jednego z pasażerów przetransportowano do szpitala celem wykonania dalszych badań.
Gdzie dokładnie doszło do dachowania?
Samochód dachował na Alei Roździeńskiego, przy granicy administracyjnej Katowic i Sosnowca, w rejonie stacji paliw Orlen. Relacje prasowe różnią się co do dokładnej godziny zgłoszenia — podawane są czasy około dachowanie DK86 Katowice 12:07 oraz około 12:40. Na miejscu interweniowali policjanci drogówki, straż pożarna oraz ratownicy medyczni. Funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające, aby ustalić przyczyny zdarzenia.
Kto został ranny i jakie były działania ratowników?
Obaj podróżujący wydostali się z pojazdu przed przybyciem służb ratunkowych. Jeden z pasażerów skarżył się na silne bóle głowy; ratownicy medyczni udzielili mu pomocy na miejscu, a następnie przewieźli go karetką do szpitala na dalsze badania diagnostyczne. Druga osoba po badaniu pozostała na miejscu i nie wymagała hospitalizacji. Strażacy zabezpieczyli wrak i przekazali teren policji, a ratownicy kończyli działania medyczne.
Jak incydent wpłynął na ruch na DK86?
W trakcie działań służb ruch na pasie w kierunku Sosnowca był ograniczony — policja zajmowała skrajny prawy pas jezdni i kierowała ruchem. Według jednego z raportów po usunięciu uszkodzonego pojazdu i zakończeniu czynności służb trasa została udrożniona i ruch odbywał się płynnie. Policjanci apelują o zachowanie ostrożności w tym rejonie do czasu wyjaśnienia przyczyn zdarzenia.
Służby zakończyły działania i pas w kierunku Sosnowca został przywrócony do ruchu.