Sierż. szt. Marcin Sowiński z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Częstochowie, przebywając poza służbą, zauważył około godziny 13:30 dwa rozbite samochody na Alei Jana Pawła II w Częstochowie. W zdarzeniu uczestniczyły Ford i Toyota, z Forda wydobywał się dym, a za jego kierownicą siedział mężczyzna. Funkcjonariusz pomógł kierowcy opuścić pojazd i zadbał o jego bezpieczeństwo, prosząc też o wsparcie innego świadka. Równocześnie żona policjanta, przy współpracy innej kobiety, opiekowała się pasażerką Toyoty - była ona w ciąży.
Jak przebiegała udzielona pomoc?
Po zapewnieniu pierwszej pomocy przy kierowcy Forda, policjant skupił się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, by ograniczyć ryzyko dalszych zagrożeń. Wezwano służby ratunkowe i utrzymywano łączność z osobami na miejscu do przyjazdu specjalistycznych ekip. Działania pomocy obejmowały także opiekę nad pasażerką Toyoty, którą zajęły się osoby towarzyszące funkcjonariuszowi.
Jakie służby przybyły na miejsce?
Na miejsce dotarły policyjne patrole oraz zespoły ratownictwa medycznego. Interweniowali także strażacy Państwowej Straży Pożarnej, którzy zajęli się sprawdzeniem sytuacji związanej z dymem z Forda. Po przyjeździe służb Sierż. szt. Marcin Sowiński przekazał informacje o poszkodowanych i o zabezpieczonym miejscu zdarzenia.
Jak postępować przy wypadku drogowym?
W opisywanym zdarzeniu działania polegały na natychmiastowym zatrzymaniu pomocy, udzieleniu koniecznej pomocy poszkodowanym oraz zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. W podobnych sytuacjach istotne jest również poinformowanie służb ratunkowych i przekazanie im szczegółów o stanie osób poszkodowanych oraz o charakterze zagrożenia. Obecność dodatkowych osób na miejscu umożliwiła podzielenie zadań — część osób zajmowała się poszkodowanymi, a część organizowała pomoc zewnętrzną.