We wtorek podczas kontroli na ulicy Bednorza policjanci z Piekar zatrzymali do kontroli 45-letniego kierowcę Opla. W bagażniku ujawniono paczki z papierosami i tytoń bez polskich znaków akcyzy oraz woreczki z białym proszkiem, który po badaniu okazał się być amfetaminą. Mężczyzna został doprowadzony na komisariat, a funkcjonariusze rozszerzyli czynności o przeszukania jego mieszkania i garażu.
Jak przebiegały czynności policji?
Po zatrzymaniu samochodu policjanci dokładnie sprawdzili przestrzeń bagażową i znaleźli tam nielegalne wyroby tytoniowe. Badanie zabezpieczonego proszku potwierdziło, że jest to narkotyk. Podczas kolejnych przeszukań w lokalu i w garażu odkryto następne paczki papierosów oraz tytoń. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli prawie 40 kg tytoniu oraz blisko 24 tysiące papierosów bez polskich znaków akcyzy.
Jakie są skutki zatrzymania?
Zabezpieczony towar trafił do policyjnego depozytu. Wprowadzenie tych wyrobów do obrotu naraziłoby budżet państwa na stratę szacowaną na około sto tysięcy złotych. Zatrzymany 45-latek usłyszał zarzuty i przyznał się do ich popełnienia. Grożą mu sankcje karne obejmujące wysoką grzywnę, karę pozbawienia wolności lub obie te kary łącznie.
Co oznacza taka interwencja dla mieszkańców?
Wycofanie z rynku dużych partii wyrobów bez akcyzy ogranicza dostępność tańszych, nielegalnych produktów. Policja prowadzi czynności zmierzające do wyjaśnienia pochodzenia towaru i łańcucha dystrybucji. Zabezpieczenie narkotyku w trakcie kontroli pokazuje, że działania wobec przestępczości gospodarczej bywają powiązane z ujawnianiem innych przestępstw.
Jak postępować przy podejrzeniu nielegalnej sprzedaży?
Informacje o podejrzeniu handlu wyrobami bez polskich znaków akcyzy można zgłaszać do lokalnej jednostki policji. Zgłoszenia umożliwiają służbom podjęcie kontroli i ewentualnych badań, które decydują o dalszych krokach służb ścigania.
Mężczyźnie grozi grzywna, kara więzienia lub obie te sankcje łącznie.